Laurent Cordonnier: Czy państwo może zbankrutować?
Wpisany przez PMB
czwartek, 27 maja 2010 07:17
W przeciwieństwie do gospodarstwa domowego czy przedsiębiorstwa, państwo, które okazuje się ostatecznie niezdolne do spłacenia swoich długów... nie spłaca ich i z tego powodu nie znika z rejestru handlowego ani z powierzchni ziemi, to znaczy jego majątek nie podlega likwidacji po to, aby można było spłacić wierzycieli. W przypadku gospodarstwa domowego upadłość kończy się likwidacją: sprzedażą dworu i sreber rodzinnych, tak, aby w miarę możliwości wypłacić ostatnie pensje służbie i pokryć należności u sklepikarza, notariusza czy bankiera – niech czytelnik sam sobie wyobrazi, jak to wygląda w przypadku gospodarstwa domowego sytuującego się poniżej progu ubóstwa. W przypadku przedsiębiorstwa sprzedaje się (lepiej czy gorzej) maszyny, nieruchomości, patenty, park samochodowy itd., aby (raczej gorzej niż lepiej) spłacić dostawców, bankierów, innych pożyczkodawców i pracowników najemnych czekających na wypłatę zaległych zarobków.
W tym tygodniu z misją humanitarną wyruszył do Gazy konwój złożony z ośmiu statków, przewożących materiały budowlane i pomoc medyczną niezbędną dla ludności cywilnej w Gazie. Pasażerowie statków są obrońcami praw człowieka i pracownikami wielu akcji humanitarnych. Zgodnie z procedurami wszystkie statki wcześniej poddano szczegółowej kontroli w portach, z których wyruszyły, żaden transport oraz osoby znajdujące się na pokładzie statków nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa Izraela. Pomoc ma być dostarczona organizacjom humanitarnym w Gazie.
J’offre ici à la réflexion et à la discussion quelques thèses sur la situation européenne inspirées par les événements du dernier mois, et arrêtées à la date du 21 mai 2010.
La crise ne fait que commencer.
En quelques semaines, on aura donc vu la déclaration de faillite du gouvernement Papandreou, l’imposition à la Grèce d’un plan d’austérité sauvage en contrepartie du prêt européen, puis la « baisse de notation » de l’Espagne et du Portugal, la menace d’éclatement de l’euro, la création du fonds de secours européen de 750 milliards (à la demande, notamment, des Etats-Unis), la décision contraire à ses statuts par la BCE de racheter des obligations souveraines, et l’adoption des politiques de rigueur dans une dizaine de pays. Ce n’est qu’un début, car ces nouveaux épisodes d’une crise ouverte il y a deux ans par l’effondrement du crédit immobilier américain en préfigurent d’autres. Ils démontrent que le risque de krach persiste ou même s’accroît, alimenté par l’existence d’une masse énorme de titres « pourris », accumulée au cours de la décennie précédente par la consommation à crédit et la titrisation des default swaps et autres produits dérivés. Le « mistigri » des créances douteuses court toujours, et les Etats courent derrière lui. La spéculation se porte désormais sur les monnaies et les dettes publiques. Or l’euro constitue aujourd’hui le maillon faible de cette chaîne, et avec lui l’Europe. Les conséquences en seront dévastatrices.
Marcin Starnawski: Wojna i rasizm - wierni sojusznicy
Wpisany przez PMB
poniedziałek, 24 maja 2010 19:50
Na 20 marca przypada 7. rocznica wybuchu wojny w Iraku, a dzień po niej Międzynarodowy Dzień Walki z Rasizmem. Daje to okazję do refleksji nad ideologią nienawiści „świata zachodniego” wobec tych, których uznaje on za obcych lub wrogów. Dotyczy to też okupacji Afganistanu przez wojska NATO. Obecne wojny to tysiące ofiar cywilnych i wojskowych, zniszczone domy, szkoły, szpitale, gospodarka, dobra kultury; miliardy dolarów czy złotych pochłonięte przez machinę zabijania. Ten neokolonialny podbój wspiera się na ideologii podziału świata na „nas” i „ich”. Taką logikę w epoce nowoczesnej przyjęły doktryny rasistowskie, a ich szczególnym przejawem jest dziś islamofobia.
Flotylla Wolności (Freedom Flotilla) – spotkanie 24 maja, Warszawa
Wpisany przez PMB
niedziela, 23 maja 2010 09:16
Warszawski Teatr Dramatyczny w ramach spotkań społeczno-politycznych zaprasza na organizowaną przez Kampanię Solidarności z Palestyną i polską edycję „Le Monde Diplomatique” wideorozmowę z pasażerami statków Freedom Flotilla, które w połowie maja 2010 obrały kurs w kierunku Strefy Gazy. Na transportowcach znajdują się m.in. parlamentarzyści z Europy i Ameryki Łacińskiej, aktywiści walczący o prawa człowieka, dziennikarze. Celem rejsu jest dostarczenie materiałów (sponsorowanych przez obywateli Irlandii, Szkocji, Brytanii, Malezji), które objęte są blokadą ekonomiczną przez Izrael: materiałów budowlanych, lekarstw i materiałów opatrunkowych, pomocy szkolnych.
Z kilku powodów teza Naomi Klein o „doktrynie szoku” nie była przekonująca [1]. W wielu przypadkach jest ona niewątpliwie trafna, zwłaszcza w odniesieniu do krajów Południa czy gospodarek przejściowych, ale nie posiada waloru ogólności, do którego implicite pretenduje. Jest dość oczywiste, że instalacja neoliberalizmu w gospodarkach nazywanych rozwiniętymi nie odpowiada modelowi „szoku” czy „wstrząsu” – polegała ona raczej na stopniowym wdrażaniu „na zimno” programu, który systematyzował się i pogłębiał w miarę wdrażania. Trzeba jednak przyznać, że po raz pierwszy trafność analizy Klein może potwierdzić się wręcz spektakularnie w samym sercu „rozwiniętego” kapitalizmu.
Artur Maroń: „Władysław Komorowski”, bo „po prostu widzę w tym głęboki sens”
Wpisany przez PMB
wtorek, 25 maja 2010 10:05
Na portalu gazeta.pl ukazały się krótkie migawki, mini-wywiady ze znanymi osobami, które znalazły się w Komitecie poparcia kandydata na prezydenta Bronisława Komorowskiego. Wypowiedzi tych osób to pełne głębi, sensu, ale i wyważonego, racjonalnego zaangażowania opinie, a tak naprawdę demaskatorskie analizy, ujawniające to, co potocznie nazywa się kulisami polityki. Autorami wypowiedzi są oni:artyści-buntownicy.
Etienne Balibar: Europe - final crisis? Some theses
Wpisany przez PMB
wtorek, 25 maja 2010 09:58
This is only the beginning of the crisis
Within one single month, we have witnessed Prime Minister Papandreou of Greece announcing his country’s default, an expansive European rescue loan offered to him on the condition of devastating budget cuts, soon followed by the “downgraded rating” of the Portuguese and Spanish debts, a threat on the value and the very existence of the Euro, the creation (under strong US pressure) of a European security fund worth € 750 bn, the Central European Bank’s decision (against its rules) to redeem sovereign debts, and the announcement of budget austerity measures in several member states.Clearly, this is only the beginning. These latest episodes of a crisis which started two years ago with the collapsing of the US housing credit forecast others. They show that there is more than ever a risk of financial crash, provoked by the huge amount of rotten stocks which have been accumulated over the last decade through the combination of unwarranted loans and the transformation of credit default swaps into financial products by the banks. “Black Peter”, the sum total of unrecoverable debts, is running around fast, and the States can’t catch up. The speculation is now targeting the currencies and the public debts. But the Euro is the weak link in the chain, and so is Europe itself.There can be little doubt that catastrophic consequences are coming.
Ewa Jasiewicz: Flotylla Wolności. List do Donalda Tuska
Wpisany przez PMB
niedziela, 23 maja 2010 14:08
Szanowny Panie Premierze Donaldzie Tusk!
Nazywam się Ewa Jasiewicz i jestem koordynatorką organizacji charytatywnej i działającej na rzecz praw człowieka Ruch Wolna Gaza.
Moi rodzice urodzili się i wychowali w Polsce, i za ich sprawą przysługuje mi obywatelstwo polskie. Mój ojciec był żołnierzem w armii Andersa, a matka nauczycielką z Łomży.
Nie chcę robić misia z prezydentem. Marek Balicki w rozmowie z Magdaleną Błędowską i Eweliną Latosek
Wpisany przez PMB
niedziela, 23 maja 2010 09:11
Magdalena Błędowska: Kampania ruszyła już na dobre. Ostatnio mogliśmy przeczytać kilka deklaracji wyborczych publicystów–od prawa do lewa. Jadwiga Staniszkis przekonywała, że Jarosław Kaczyński jest liberałem i świetnym kandydatem, także dla biznesu, Adam Michnik nawoływał do głosowania na Komorowskiego w „imię demokracji”, a Michał Sutowski dowodził, że obaj główni kandydaci to tak naprawdę większe zło, zwłaszcza dla lewicy. Pan już wie, jak będzie głosował?
Marc Weisbrot: Wenezuela szuka strategii rozwojowej
Wpisany przez PMB
piątek, 21 maja 2010 17:11
2 marca, podczas wizyty w Brasilii, amerykańska sekretarz stanu Hillary Clinton zrobiła zabłąkanej owcy z latynoamerykańskiego patio trasero – tylnego podwórka – Stanów Zjednoczonych kazanie. W Wenezueli, oświadczyła, „czekamy na nowy początek polegający na przywróceniu (…) własności prywatnej i gospodarki rynkowej” [1]. Nic nowego pod słońcem. Gdy na początku 2003 r. Wenezuela biła wszystkie rekordy wzrostu gospodarczego, przeciwnicy władzy w tym kraju, a wśród nich Waszyngton i większość wielkich mediów międzynarodowych, nie przestawały „crying, waiting, hoping”, jak w piosence słynnego rockera Buddy Holly’ego. Bańka naftowa wkrótce pęknie, zapewniali w nagłówkach na całą szerokość strony łudząc się rozpaczliwie, że tak naprawdę się stanie.